sobota, 8 marca 2014

Szczęście...



Zastanawialiście się kiedyś co to jest szczęście? Na pewno każdy z Was chce być szczęśliwy. Ale samo pojęcie szczęścia, czym dla Was jest?  A może to słowo nie potrzebuje definicji? A może każdy ma swoje osobiste szczęście, do którego dąży?

Moje szczęście, to cieszenie się każdą chwilą. Dlaczego? Do niedawna popełniałam ten błąd, że mówiłam sobie: ‘Będę szczęśliwa jak schudnę, jak będę mieć dużo pieniędzy, jak będę mogła mieszkać z chłopakiem itd…’ Myślę, że nie byłam odosobnionym przypadkiem, który tak myślał.
Co się zmieniło?
Otóż, obejrzałam prezentację i troszkę nad tym porozmyślałam. Dodatkowo w tym semestrze mam przedmiot o dyzartrii i anartrii, prowadzony w genialny sposób. Dlaczego genialny? Bo bez zakłamania, z filmikami, z przykładami… Ten przedmiot uświadamia mi jak jestem szczęśliwa, bo jestem ZDROWA! I mogę w swoim życiu dążyć do celów, bo nie ogranicza mnie moja fizyczność.

CELE. Dla mnie życie polega na realizowaniu tego, co sobie zakładam. Widzę, że to dobry sposób życia, bo gdy słucham koleżanek, które nie mają celów, które żyją byleby spełniać czyjeś oczekiwania, to widzę, że na pozór może uśmiechnięte, ale w środku tak bardzo nieszczęśliwe. Jeśli ktoś zmienia się tylko dla KOGOŚ, a nie dla siebie, to te zmiany nie dają mu prawdziwej, głębokiej satysfakcji.
Mam nadzieję, że 'ogarniecie się' i zaczniecie ŻYĆ PEŁNIĄ ŻYCIA! Każdy na swój sposób, ale najważniejsze – według swojego planu.

 tumblr
 tumblr
tumbr

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz